Header image

Projekty budowlane

Posted by in Bez kategorii

Moje najwcześniejsze zlecenia w firmie architektonicznej nie były łatwe. Otóż gdy już je wykonywałam ciągle coś nie pasowało. A to kreska była nie odpowiednia, a to sadzonka nie w tym obszarze co trzeba i tak w kółko. Wydawało mi się to trochę bardziej łatwe, ale kiedy obserwowałam to z boku. Nie łatwo było mi się przyzwyczaić, że ciągle ktoś mnie gani i próbuje pouczać. Przecież ja to wszystko dokładnie wiedziałam. Nie jestem pewna, może to ten stres, który towarzyszył mi każdego dnia, może lekkie poczucie znużenia, bo wiele projektów należało było robić nocami – nie mam pojęcia, ale to jest oczywiste – nie spodziewałam się, że początki mogą być aż tak ciężkie…

Któregoś dnia otrzymałam zamówienia na plany budowlane. I od tego momentu wiedziałam, że są one moim powołaniem. Nic nie szło mi do tej pory tak gładko jak owe projekty budowlane. Wiedziałam dosłownie wszystko o nich. Jakich narzędzi użyć, jak przybliżyć, jak wykonać idealną perspektywę, co ze sobą połączyć.Oczywiście nigdy nie bawiłam się tak dobrze przy swojej pracy. Wreszcie znalazłam coś co dało mi wiele radości z czynności zawodowej, którą robię. Szefostwo było ze mnie mocno zadowolone, projekty domów były przygotowane zawsze na czas i z niespotykaną starannością. Nie są to moje słowa a właśnie ich. Mogłam być z siebie mocno dumna. W sumie udowodniłam tym wszystkim, którzy mnie ganili na co mnie naprawdę stać. I nie tylko oni byli tym zaskoczeni, ja sama nie mogłam uwierzyć, że wszystko poszło mi tak dobrze. Mam cichą nadzieję na awans za to wszystko co robię dla firmy. Tylko ciągle się dziwię: czemu nie mogło być tak z samego startu?

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 You can leave a response, or trackback.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>